Brother MFC-6890CDW – test

MFC-6890CDW jest urządzeniem, które dzięki niewielkim wymiarom jest w stanie trafić do małych firm oraz domów. Dzięki dzisiejszej miniaturyzacji, w najnowszym sprzęcie od Brothera dostaniemy fax, skaner, drukarkę i drukarkę wielkoformatową. Dodatkowo MFC-6890CDW posiada takie wejścia, jak: CF, MS, SD, i xD. Został również zaimplementowany port USB oraz możliwość połączenia z komputerem za pomocą Wi-Fi. Pojemnik jest w stanie pomieścić około 350 kartek. Podajniki ADF i odbiorniku papieru mogą pomieścić 50 kartek.

W nowym urządzeniu MFC-6890CDW zastosowano są też takie funkcje, jak Book Copy (koryguje na kopiach ciemną linię pomiędzy dwiema stronami rozłożonej książki), Auto Skew Adjustment (koryguje kopiowany obraz, jeśli oryginał nie przylega dokładnie do szyby) oraz funkcja znaku wodnego, która umieszcza na kopiach opracowane wcześniej lub wygenerowane automatycznie sygnatury.

Drukarkę konfiguruje się za pomocą małego, kolorowego ekraniku LCD o przekątnej 4,2’’, który znajduje się na środku obudowy. Panel jest dotykowy i właśnie on pokazuje, jaki jest poziom tuszu, do kogo jest wykonywane połączenie telefoniczne/faksowe, czy też aktualny status urządzenia.

Urządzenie drukuje 35 stron oraz 28 stron grafiki na minutę, w najniższej jakości wydruku. W najlepszym trybie otrzymamy 5 kartek maszynopisu w przeciągu minuty i około 2-3 strony grafiki w tym samym czasie.

Koszt wydruku niestety nie należy do najtańszych, gdyż do drukarki trzeba kupić 4 tusze, aby wszystko działało sprawnie. Niby nic w tym złego, ale opłaca się tylko drukować w najniższej jakości, gdyż wtedy kolor czarny starcza na 900 stron, a kolorowy na 750. Niemniej, gdy będziemy chcieli drukować w najwyższych parametrach, to nabój z barwą czarną skończy się po 450 stronach, a kolorowe kartridże będzie trzeba wymienić po 325 stronach. Wychodzi to mniej więcej 1,10 zł za stronę, czyli całkiem sporo.

Jakoś wydruku jest zadowalając w przypadku wykorzystywania papieru sygnowanego marką Brother oraz przy najlepszych ustawieniach. Tylko wtedy bowiem uzyska się odpowiednią gamę barw. Drukowałem za pomocą tego urządzenia zdjęcie – przyznam, że jakość wydruku jest na tyle zadowalająca, że fotografię postanowiłem oprawić w ramki i powiesić na ścianie pokoju.

Skanowanie jest opcją standardową w urządzeniu wielofunkcyjnym, która została tak dopracowana, że cały proces odbywa się szybko i sprawnie. Tak jest i w tym przypadku. Wystarczy położyć kartkę, nacisnąć przycisk Skan i dokument pojawia się na ekranie monitora.

Xero
Kserowanie to połączenie funkcji skanowania i drukowania. Najpierw dokument przetwarzany poczym następuje wydruk. Ogólnie kopie wychodzą bardzo dobrze, gdyż jest redukcja przyciemnień i niedoskonałości.

Oprogramowanie dołączone do drukarki również jest proste i intuicyjne, co jest zdecydowanym plusem tego urządzenia.

Na uwagę zasługuje również estetyczne wykonanie. Miłe w dotyku klawisze, czarna, efektowna obudowa, sprawiają, że urządzenie pasuje zarówno do biura, jak i pokoju.

Oceny

Wygląd: 4.5/5
Wykonanie: 4.5/5
Obraz: /5
Dźwięk: /5
Funkcje: 4/5
Instrukcja: /5
Stosunek ceny do jakości: 4/5
Ogólnie: 4/5

Plusy:

  • + jakość drukowania
  • + niektóre funkcje

Minusy:

  • cena
  • szybkość
  • droga eksploatacja

Podsumowanie:

Test może dosyć krótki, ale tak naprawdę nie wiem do kogo jest adresowane to urządzenie i jak je rozpatrywać. Dla wielkich firm jest ono znacznie za słabe, zbyt wolne i za drogie. Do domu niby można kupić Brothera, ale w sumie po co? Przecież utrzymanie tego sprzętu będzie kosztowało Nas sporo, a chyba nie oto Nam chodzi. Z drugiej strony drukarka bardzo ładnie radzi sobie ze zdjęciami, wygląda estetycznie. Niemniej jednak, chyba nie tylko tego od niej oczekujemy. Jeśli więc, szukasz czegoś więcej niż ładne, wolne, drukowanie zdjęć i efektowny wygląd, to omiń najnowszy sprzęt Brothera szerokim łukiem. Pamiętajmy jednak, że na rynku nie ma tańszego urządzenia wielofunkcyjnego i to jest ogromny atut tego sprzętu.

Powyższa informacja pochodzi z portalu StacjaKultura.pl, który jest jej właścicielem. Witryna utrzymana jest dzięki AMSO RENT Wynajem komputerów,  która chce, aby dobre teksty nie znikały z sieci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *