Test głośników Manta 5.1 MM2850 Bronze

Kiedy jednak kupimy już wyżej wymienione rzeczy zastanawiamy się, czego jeszcze nam brakuje do pełni szczęścia. Podpowiem wszystkim ciekawym, że dobrych głośników. Tak, w obecnych czasach zestaw, który umożliwia dobre nagłośnienie naszego pokoju/mieszkania jest bardzo ważny. Widzą to producenci i co chwila na pólkach sklepowych pojawiają się nowe systemy – 2.1, 5.1 czy też 7.1. Firma Manta również zajmuje się produkcją tego typu urządzeń i dzięki jej uprzejmości mogłem dla Was przetestować głośniki Manta 5.1 MM2850 Bronze.

Przed zakupem…

Przed kupnem głośników trzeba się jednak zastanowić czy chcemy je wykorzystywać tylko do gier, czy też do oglądania filmów. Jeśli wybieramy tę pierwszą czynność, to dostaniemy w pudełku (na ogół) 5 małych satelitek i subwoofer. Dzięki takim rozmiarom łatwiej umieścić je przy komputerze. Dodatkowo utarło się stwierdzenie, że większość tego typu produktów wykonana jest z plastiku, aby lepiej pasować do otoczenia. Firma Manta jednak postanowiła to zmienić i ku mojemu zaskoczeniu po otwarciu pudelka zobaczyłem 5 małych satelitek i subwoofer, ale tym razem były one osadzone w drewnianej obudowie. Bardzo mi się to spodobało, gdyż dzięki temu lepiej będą one pasowały do mego biurka czy szaf. Miło było też zobaczyć, że głośniki są bardzo dobrze zabezpieczone. Każda bowiem głośnik ma specjalne wyżłobione miejsce w styropianie i na dodatek owinięty jest w plastikową folię.

Co dokładnie dostajemy w zestawie?

Opakowanie zawiera 6 głośników, na które składają się: dwa głośniki przednie, dwa tylnie (odpowiednio dłuższe kable), jeden głośnik centralny i subwoofer. Dodatkowo znajdziemy również pilota, instrukcję obsługi, trzy kable 2x cinch/ 2x cinch, trzy kable mini jack stereo/2x cinch. Sporo tego. Teraz nasuwa się automatycznie pytanie, jak to wszystko podłączyć aby działało? Nic prostszego, gdyż z szybką i fachową pomocą przychodzi nam instrukcja obsługi, która jest w języku polskim i angielskim. Wystarczy ją przeczytać, następnie podłączyć głośniki jak trzeba, ustawić w odpowiednim miejscu, włączyć je i zabawa się zaczyna.

Dźwięk

Mimo, że wiele osób może uważać te głośniki za sprzęt tylko i wyłącznie przeznaczony do gier to postanowiłem sprawdzić jak zachowują się one po podłączeniu do DVD. Niemniej zacznijmy od początku.

Xbox 360 i PC

Wpierw sprawdziłem głośniki na tych dwóch maszynach do grania. Przyznam się szczerze, że 5 głośników o mocy 10 W i jeden niskotonowy 20 W sprawdzają się w działaniu znakomicie. Czysty dźwięk towarzyszył mi przez cała zabawę. Wpierw odpaliłem grę: Forza 2. Trzeba przyznać, że warkot silnika, czy też uderzenia w bandy rozchodziły się echem po całym moim pokoju. Naprawdę można poczuć jakby się było w samym centrum wydarzeń. Następnie przyszedł czas na produkt firmy Epic studio – Gears Of War. Tutaj również nie widzę – oj przepraszam nie słyszę, aby było coś nie tak. Nie raz podskoczyłem w fotelu po oddaniu strzału. Tunel powietrzny pozwalający otrzymać poszerzony zakres basów spisuje się na medal. Trzeba jednak pamiętać, że na konsoli Xbox 360 otrzymamy jedynie dźwięk stereo, który będzie przesyłany do wszystkich głośników. Mimo wszystko odgłosy, wydobywające się, podczas zabawy zadowoliły mnie.  Na koniec jeszcze szybki test na PC. Odpalam na nim Confilct: denied ops i trzeba przyznać, że tak jak w grach na Xboxa 360 tak i tutaj jest wybornie. Nic dodać nic ująć. Naprawdę głośniki spisują się znakomicie.

DVD

Filmy w formacie DVD cieszą się u nas ogromna popularnością. Fakt, format ten odszedł już w zapomnienie, ale nadal wiele osób posiada odtwarzacze wykorzystujące tę technologię. Jako, że mam w domu bogatą bibliotekę filmów zapisanych na „złotych krążkach” to postanowiłem sprawdzić, jak produkt firmy Manty zachowuje się podczas oglądania ich. Tutaj też nie mam wielkich zastrzeżeń. Bardzo spodobało mi się, jak dźwięk miecza pojawiał się wpierw w lewym głośniku a potem przeleciał do prawego. Bardzo ładny efekt i miło, że głośniki są na tyle czułe, aby wyłapać takie rzeczy, a następnie oddać je nam. Częstotliwość przenoszenia, to: 45Hz – 20 KHz może nie jest to dużo, ale moim zdaniem wystarcza do dobrego odwzorowania dźwięku.

Muzyka

Tutaj również głośniki sprawiały, że uśmiech na mojej twarzy pojawił się od razu. Puściłem ścieżkę dźwiękową z „Upiora w operze”. Overtura po prostu mnie zaskoczyła. Doskonała jakoś dźwięku sprawiła, że prawie natychmiast potrafiłem rozpoznać jaki instrument w danym momencie gra. To pewnie dzięki zastosowaniu w głośnikach, dwukanałowego wzmacniacza stereo.

Wykonanie

W jednym z pierwszych akapitów wspominałem troszeczkę, jak wyglądają owe głośnik, teraz jednak przyszedł czas, aby przyjrzeć się im trochę dokładniej. Po pierwsze subwoofer, który jest w kształcie kwadratowej skrzynki, posiada na samym środku bardzo ładnie wkomponowane pokrętła. Poza tym środek głośnika jest otoczony metalową osłoną, na której znajdują się niebieskie diody. Bardzo ładnie wyglądają one w ciemnym pomieszczeniu. Miło też, że producent umieścił pod spodem każdego głośnika gumowe stopki. Dzięki temu ładnie wyglądające, drewniane satelity, nie porysują się. Wymiary też nie są odstraszające, satelity mają wymiary: 92 x 87 x 87mm zaś subwoofer 140 x 135 x 135mm. Dzięki temu nawet w małym pokoju możemy ustawić ów sprzęt.

Wady

Niestety tych nie zabrakło. Po pierwsze, trochę zdziwiłem się, że w zestawie do pilota nie dostałem baterii. Wiem, niektórzy mogą powiedzieć, że się czepiam, ale jakoś zawsze do tego typu urządzeń otrzymywałem wszystko, aby od razu móc się cieszyć z zakupionego sprzętu. Tutaj niestety musiałem pobiec do kiosku po paczkę baterii. Po drugie, kable od satelit są trochę za krótkie. Fakt, do komputera ich długość wystarczy, ale jeśli już chcemy wykorzystać je do DVD, to może okazać się, że nagle kabel się skończy i nie ustawimy głośnika w odpowiednim miejscu. Po trzecie, brak napisu, że głośniki można podłączyć do Xboxa 360. To może wprowadzić potencjalnego klienta w zakłopotanie.

Oceny

 Wygląd: 4.5/5
 Wykonanie: 4.5/5
 Obraz: /5
 Dźwięk: 5/5
 Funkcje: 5/5
 Instrukcja: 5/5
 Stosunek ceny do jakości: 5/5
 Ogólnie: 4.5/5

Plusy:

  • wykonanie
  • bardzo dobry dźwięk
  • cena

Minusy:

  • długość kabli
  • brak napisu, że głośniki można podpiąć do Xboxa 360

Podsumowanie:

Głośniki Manta 5.1 MM2850 Bronze to bardzo dobry produkt. Polecić go można graczom, gdyż zestaw ten sprawuje się tam znakomicie. Dodatkowo wykorzystać go również możemy przy odtwarzaniu filmów DVD. Oczywiście nie możemy ich zestawiać ze sprzętem za 900 zł, gdyż ten na pewno będzie lepszy. Po prostu za 279 zł (bo taka jest cena tego zestawu) otrzymujecie naprawdę dobre urządzenie, które możecie wykorzystać gdzie tylko chcecie. Polecam!

Powyższa informacja pochodzi z portalu StacjaKultura.pl, który jest jej właścicielem. Blog utrzymywany jest dzięki AMSO RENT Wynajem komputerów firmie, która da, aby dobre teksty nie znikały z sieci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *