Kaspersky Internet Security 2009 test

I tutaj pojawia się problem z wyborem.Czy sugerować się ceną, marką ,a może długością istnienia firmy na rynku i opiniami z Internetu?

Tutaj z pomocą przychodzi dział Gry i Technika. Jeśli na bieżąco śledzicie nasz portal to na pewno wiecie, że szykujemy dla Was przegląd najlepszych programów antywirusowych. Kolejnym programem, który weźmie udział w tym przeglądzie jest Kaspersky Internet Seciurity 2009. Osoby zainteresowane tym, jak sprawuje się najnowsza edycja KIS’a zapraszam do przeczytania przygotowanego przeze mnie testu.

Już bez zbędnego lania wody przyznam się ,że odkąd sięgam pamięcią zawsze korzystałem z Kasperskiego. Próbowałem innych programów, ale ten zawsze był dla mnie najlepszy. Teraz dzięki uprzejmości firmy Kaspersky Labs mam okazję przetestować ich najnowsze dzieło, czyli KIS 2009. Laptopy poleasingowe.

Testowanie programu zacząłem od… Instalacji (Windows XP). Instalator w kilku krokach poprowadził mnie za rękę podczas bardzo krótkiego procesu instalacji i aktywacji. Restart systemu, aktualizacja bazy danych i już mogłem poczuć się bezpiecznie. Cały proces trwał jakieś 10 min. To mi się spodobało już od samego początku –  program nie próbował wymusić na mnie skanowania systemu. Kolejna rzecz to aktywacja, która trwała dosłownie kilka sekund. Co ważne, nie wymagano ode mnie podawania wszystkich danych itd. Wystarczyło państwo i miasto. Dlaczego o tym piszę? Bo nie lubię się bawić w ustawienia, wpisywanie czegokolwiek. Chce zainstalować i resztą się nie przejmować, pod tym względem KIS nie zawiódł mnie.

Sama aplikacja jest prosta w obsłudze. Po jej uruchomieniu dostępne są trzy sekcje : ochrona, skanowanie i aktualizacja. W pierwszej z nich można sprawdzić ,czy nasz komputer jest dobrze chroniony, zmienić ustawienia zabezpieczeń itp. Druga opcja pozwala na przeskanowanie komputera na dwa sposoby – szybki i pełny. Jeśli chcecie dokładnie sprawdzić komputer, polecam skorzystanie z drugiego wariantu. U mnie skanowanie zajęło niecałą godzinę, co jest dość dobrym wynikiem. Aktualizacja, jak sama nazwa mówi, służy do pobierania z Internetu nowych baz zabezpieczeń oraz wersji programu.

Teraz trochę o działaniu samego programu. KIS 2009 jest wyposażony w ponad 20 modułów, które zapewniają ochronę naszemu komputerowi. Każdy z nich zajmuje się inną częścią bezpieczeństwa i niemal wszystkie te elementy możemy skonfigurować wedle własnych upodobań. Najważniejsze z nich (oprócz standardowego zabezpieczania przed wirusami i podobnymi )to ochrona antyspamowa. Kaspersky skanuje każdego maila, który jest pobierany na nasz komputer ,w celu odnalezienia wirusów, trojanów itd. Oprócz tego, program sam szuka luk w systemie operacyjnym oraz w instalowanych aplikacjach i próbuje je załatać. Chroni użytkowników przed kradzieżą danych, przesyłanych za pomocą bezpiecznych połączeń internetowych. KIS 09 automatycznie dostosowuje reguły zabezpieczeń do nowo instalowanych programów.  Program robi naprawdę wiele innych rzeczy, które połączone razem sprawiają ,że nasz komputer jest w pełni chroniony. Żeby tego było mało, to wszystko dzieje się bez naszej ingerencji. Aplikacja pracuje w tle i tylko w ważnych sytuacjach prosi nas o interwencję, co jest dla mnie wielkim plusem.

Niezależne firmy, które badają działanie programów antywirusowych, niemal jednogłośnie twierdzą, że Kaspersky Internet Seciurity jest jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym programem antywirusowym. Pod względem wykrywalności zagrożeń KIS jest na pierwszym miejscu w większości rankingów. Ja sam, podczas wieloletniego stosowania tego softu nigdy nie miałem problemu z wirusami. Obsługa tego programu jest bajecznie prosta. Mało tego ,jeśli ktoś lubi się bawić ustawieniami to KIS z pewnością takiej osoby nie zawiedzie. Można, ale nie jest to wymagane, co sprawia ,że Kaspersky jest programem odpowiednim zarówno dla użytkowników zaawansowanych, jak i tych ,którzy korzystają z komputera tylko w celu przeglądania Internetu.

Nie ma rzeczy idealnych. Tym zdaniem zazwyczaj zaczynam akapit o wadach, i nie inaczej jest tym razem. To, co nie podoba mi się w Kasperskim to moduł ,który chroni nas przed spamem. Jest strasznie dokuczliwy. Trzeba mu za każdym razem pokazać co jest spamem, a co nie, co usunąć ,a co pozostawić i przepuścić do programu pocztowego. Jest to na tyle denerwujące ,że bardzo często wyłączam ochronę antyspamową. Kolejna sprawa –  KIS czasami jest zbyt opiekuńczy, przez co nawet po odpowiednim skonfigurowaniu programu miałem problemy np. z udostępnieniem połączenia internetowego. Dezaktywacja aplikacji pomogła, ale zmiana ustawień nie spowodowała niczego oprócz mojej frustracji.

Zbierając to wszystko w całość dochodzę do wniosku ,że Kaspersky Internet seciurity 2009 jest jednym z najlepszych programów antywirusowych. Osobiście nigdy nie zamieniłbym go na żaden inny. Nie wymaga on mocnego komputera do sprawnego działania, a poziom ochrony, jaki gwarantuje stoi na najwyższym poziomie. Czasami zdarzy mu się nieco utrudnić mi życie przez swoją nadopiekuńczość, ale suma summarum jestem z niego bardzo zadowolony, a co najważniejsze nie mam problemów z zabezpieczeniami, a przecież wszyscy wiemy ,że odpowiednie zabezpieczanie się jest najważniejsze.

Plusy:
Skuteczność
Precyzja
Prosta obsługa

Minusy:
Moduł antyspamowy
sporadyczna „nadopiekuńczość”

Ocena 4.5/5

Wpis został zasięgnięty z StacjaKultura.pl, portalu który jest właścicielem tekstu. Blog utrzymywany za pośrednictwem  laurem.pl laptopy poleasingowe spółki która dba, by te genialne słowa nie znikały.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *