OnLive rusza w czerwcu

Niestety, na razie nie wiadomo, czemu nie pojawi się odpowiedni przystawka dla konsol. Czyżby zaniechano kroków w tę stronę. Niemniej, na starcie gry na OnLive dostarczą takie firmy, jak Ubisoft, Take-Two Interactive, THQ i Warner Bros. Interactive Entertainment, Electronic Arts. Koszt miesięcznej zabawy na OnLive został ustalony na 14,95 dolarów.

Podczas E3 odbędzie się oficjalna premiera i zostaną tam również przedstawione wszystkie nierozwiązane do tej pory kwestie – regulamin, ceny gier itp.

Przypomnę, że OnLive jest prostym urządzeniem, które pozwala nam grać w domu lub u kolegi na ekranie telewizora. Niby nic w tym dziwnego, ale cała zabawa odbywa się bez komputera czy konsoli. Wszystko działa na zewnętrznym serwerze i komputerze znajdującym się w siedzibie OnLive. Aby zagrać w grę zainstalowaną tam, wystarczy podpiąć pada, klawiaturę oraz myszkę do specjalnej maszynki – patrz zdjęcie, i cieszyć się z grania.

Wszystko pięknie, ale niestety jest też kilka minusów. Pierwszym jest potrzeba dobrego łącza, które musi mieć minimum 1.5 Mbita na sekundę, jeśli zaś będziemy chcieli zagrać w grę w wersji HD, to przyda nam się 5 Mbitów.

Kolejnym minusem mogą być lagi podczas ładowania się danej produkcji. Przecież przesyłanie danych przykładowo z USA do Europy będzie trochę trwało. Ciekawe czy producenci poradzą sobie z tym. Jeśli  tak, to pozostaje tylko jeden minus, którym jest szybkość łącza…

OnLive ma mieć możliwość odpalania wszystkich gier, nawet tych z konsol, ale producent nie jest pewien czy chce tego typu produkcji. Przecież architektura komputerów jest znacznie łatwiejsza w okiełznaniu, a dodatkowo największe firmy już zapowiedziały chęć wspierania OnLive (EA, THQ, Codemasters, Ubisoft…).

laurem.pl – laptopy poleasingowe kraków

OnLive ma być alternatywą cenową dla konsol i komputerów, a testy nad nim już trwają. W wakacje mają ruszyć otwarte testy na terenie USA. Być może potem coś takiego trafi do Europy.