Metal Gear Solid Rising: Analiza możliwych wątków

Metal Gear Solid jest doskonałym produktem już od dwóch dekad, a Solid Snake stał się nie tylko głównym protagonistą, ale także ikoną serii. Ostatnia część jest grą fantastyczną, która pozwiązuje wszystkie luźne wątki w całej serii, dając również zasłużone pożegnanie głównemu bohaterowi. Ale każdy, kto myślał, że to koniec Metal Gear’a był w błędzie, gdyż na targach E3 obwieszczono prace nad kolejna odsłoną tej kultowej gry. Zaskoczenie jest tym większe, że głównym bohaterem zostanie Raiden!

Od daty ukazania się tej informacji minęło już trochę czasu.  Internet aż huczał od spekulacji na temat możliwej fabuły. Chciałbym przeanalizować te najciekawsze. Zaczynamy!

Wydarzenia będą miały miejsce po Metal Gear Solid 4: Guns of the Patriots

Początkowe plotki głosiły, że akcja gry będzie się toczyć między MGS 2 a MGS 4. Osobiście nie widzę takiej opcji. Po co Hideo Kojima kopałby sobie własny grób? Fabuła MGS 2 była mocno krytykowana, przy czym MGS 4 odwalił kawał dobrej roboty, wyjaśniając wszystkie nieścisłości, które po dwójce pozostały. Moim zdaniem po ciężkiej pracy nad fabułą nielogiczne byłoby ujawnienie kolejnych informacji o tym, co działo się między dwójką a czwórką. Dlatego wierzę, że Rising zostanie umiejscowiony po MGS 4 z Raidenem na czele walki przeciw ruchowi oporu, który pojawił się po tym, jak system Patriot padł. Ponadto na screenie widać, że pomimo operacji, Raiden pozostanie ninja (kostium!)- choć już bez cybernetycznych zdolności.

Sponsoruje nas laurem.pl laptopy poleasingowe Kraków

To nie Raiden, lecz Grey Fox!

Ok, zanim wszyscy obrzucicie mnie błotem… hola! Mam świadomość, że informacja „Raiden powraca!” została obwieszczona na konferencji prasowej Microsoftu. Wiem też doskonale, że Hideo Kojima bardzo lubi siać zamęt! 😉 Więc być może „Metal Gear: Rising” jest niczym innym, ale grą o Grey Foxie zakamuflowanym pod kryptonimem Raiden.
Zupełnie jak Naked Snake, który uzyskał swój tytuł Big Boss’a (po ukończeniu misji w Snake Eaterze), Grey Fox mógł być uprzednio znany jako Raiden.

MGS w innej rzeczywistości.

Według mnie to najlepsze, co może się stać. Widzę alternatywny świat Metal Gear’a, który chronologicznie nie wpisuje sie w oryginalną serię- trochę tak, jak w Metal Gear Acid na PSP. Gra może dać nam Raiden’a, ujeżdżającego „Crying Wolfa”. Jesteś w końcu ninja i kroisz na kawałki roboty czy cokolwiek innego, co tylko stanie na twojej drodze. Pamiętajmy, że Kojima jawing (ten MGS) nałożył nacisk przede wszystkim na akcję.

Odświeżenie klasycznego MGS

Fot. Konami

Tak, jak rzekłem w punkcie drugim. Głównym bohaterem mógłby być Grey Fox, ale… byłby jednym z dwóch. Snake mógłby powrócić jako drugi główny bohater. I tym razem byłby oczywiście młody! Wydaje mi sie, że Kojima nie jest zbyt chętny, aby oprzeć serię na młodych barkach- mimo, że wspominał o tym nie raz. W takim wypadku raczej zostawiłby nowy team przy pracy nad czymś już ustalonym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *